Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 marca 2011

Zniknę na zawsze

Czymże jest życie? Piekłem na ziemi
Wieczny ból i cierpienie, samotność i pustka
rozpacz, która wnętrze rozrywa na strzępy
serce krwawiące i ciągle w rozterce
Pięknych chwil jest tak mało
zbyt niewiele, aby żyć dla nich i walczyć 
Pragnę wreszcie wiecznego spokoju
zostawić to wszystko i pogrążyć się w nicość
tam nikt mnie nie znajdzie 
Zniknę na zawsze

sobota, 12 marca 2011

Życie moje

Życie  moje,  jedyne  i  drogie
wciąż wystawiasz mnie na próby
bywasz  bezwzględne  i  srogie

Myśl mnie czasem uporczywa nachodzi
aby  rozstać się  z  tobą  na  zawsze
zniknąć,  pogrążyć  w  nicości

I stoję tak nad ostateczności otchłanią
w mrok moich uczuć spoglądając
gdzie przeszłość z żalem się splatają

Patrzę, a otchłań ta mnie wabi i nęci
ciemną  mgłą  me  ciało  spowija
niczym  całunem  błogiej  śmierci

Pokusa jest silna, spokojnej wieczności
lecz wnętrze ból ogromny rozdziera
gdy swe oczy tęskne kieruję ku przyszłości

I serce me ożywa, kroplą nadziei napełnione
smutek  z  nagłą  radością  się  miesza
kiedy widzę to, co jeszcze niespełnione

Wiem, że długa i kręta droga przede mną
blaski  szczęścia  i  cienie  rozpaczy
i niejeden raz jeszcze stanę nad otchłanią

Lecz nie wygasło we mnie pragnienie
by kochać mocno, czuć sobą, istnieć
aby  dogonić  niejedno  marzenie

Kiedyś  się  z  tobą  życie  rozliczę
spojrzę wstecz za siebie i powiem koniec
lecz nie teraz, nie czas jeszcze